Mało kto szuka odpowiedzi na to pytanie, a to duży błąd. Dlaczego?
Ponieważ nie ma handlowców do wszystkiego. A jeśli ktoś twierdzi, że jest świetny w cold callingu, doskonale buduje długofalowe relacje, uwielbia klikanie w CRM i jeszcze jest mistrzem zamykania sprzedaży — to najprawdopodobniej w żadnej z tych rzeczy nie jest wybitny. Albo kłamie.
Właściciele firm często wpadają w pułapkę szukania „gwiazdy sprzedaży” i handlowca z doświadczeniem, nie definiując, na jakiej pozycji ta gwiazda ma grać. To tak, jakbyś szukał do drużyny piłkarskiej kogoś, kto świetnie broni i jednocześnie strzela gole.
Aby rekrutacja była skuteczna, musisz dopasować kompetencje kandydata do specyfiki Twojego procesu sprzedaży oraz obszaru, który w Twojej firmie najbardziej kuleje lub wymaga obsadzenia.
Zastanów się, kogo tak naprawdę potrzebujesz:
1. Myśliwy (Hunter) — Specjalista od otwierania drzwi:
To osoba, która nie boi się chwycić za telefon i wykonać 50 zimnych połączeń dziennie. Słowo „NIE” spływa po nim jak po kaczce.
Supermoce: Prospecting, generowanie leadów, wysoka aktywność, odporność na odrzucenie.
Zagrożenia: Często (choć nie zawsze) tacy ludzie mają „słomiany zapał”. Mogą być świetni w umówieniu spotkania, ale gubią się w długich, skomplikowanych procesach lub nudzi ich opieka nad klientem po podpisaniu umowy.
2. Zamykacz (Closer) — Specjalista od konwersji:
Handlowiec, który doskonale czuje się w procesie ofertowania i negocjacji. Wie, jak poprowadzić klienta od „zainteresowania” do „podpisu”.
Supermoce: Badanie potrzeb (diagnoza), budowanie wartości, negocjacje, finalizacja.
Zagrożenia: Często nie lubią lub nie potrafią robić prospectingu. Jeśli posadzisz takiego człowieka na słuchawce i każesz mu dzwonić na zimno, zmarnujesz jego potencjał i Twoje pieniądze. On potrzebuje „kalorycznych” leadów, żeby dowieźć wynik.
3. Rolnik (Farmer/Account Manager) — Specjalista od relacji:
Osoba, która dba o to, by klient z nami został, kupował więcej (upsell/cross-sell) i był zadowolony.
Supermoce: Budowanie długofalowych relacji, empatia, cierpliwość, rozwiązywanie bieżących problemów.
Zagrożenia: Rolnicy często mają ogromny problem z proszeniem o nowe zamówienia (boją się zepsuć relację) i unikają trudnych rozmów handlowych. Jeśli liczysz, że Twój Account Manager przyniesie Ci nowych klientów z rynku – możesz się srogo przeliczyć.
Dlaczego to jest kluczowe?
Jako właściciel firmy, sam pewnie jesteś lepszy w jednym z tych obszarów. Być może świetnie domykasz deale, bo masz autorytet właścicielski i wiedzę produktową, ale nienawidzisz dzwonić po nowych klientów. Wtedy naturalnym odruchem jest szukanie kogoś, kto „załatwi za Ciebie ten prospecting”. Ale jeśli w ogłoszeniu nie zaznaczysz, że to 90% pracy, a zatrudnisz rasowego Account Managera – oboje będziecie sfrustrowani po miesiącu.
Zadanie dla Ciebie przed publikacją ogłoszenia: Zanim napiszesz „poszukuję handlowca”, odpowiedz sobie szczerze na 4 pytania dotyczące Twojego procesu sprzedaży:
1. Skąd biorą się leady? (Czy handlowiec musi je sobie sam „wyszorować” z rynku, czy dostaje je z marketingu?)
2. Jak wygląda proces sprzedaży? (To szybka transakcja w 2 tygodnie, czy 6-miesięczny proces doradczy?)
3. Co jest celem tego stanowiska? (Nowy biznes, obsługa obecnych klientów, czy reaktywacja starych?)
4. Czego Ty osobiście nie chcesz lub nie umiesz robić? (Często szukamy kogoś, kto załata nasze własne kompetencyjne dziury).
Dopiero gdy wiesz, kogo szukasz, możesz tworzyć ogłoszenie o pracę do działu sprzedaży.